Gdy słyszymy „Toruń” to od razu siłą wyobraźni widzimy najpierw Mikołaja Kopernika, a za chwilę górę korzennie pachnących pierników. Właśnie w tym mieście funkcjonuje jedyne w Polsce Żywe Muzeum Piernika, gdzie odwiedzający przenoszą się w zupełnie inny wymiar.

Jeśli macie wątpliwości czy nie jest to miejsce przeznaczone tylko dla dzieci od razu odpowiadamy, że nie. Oczywiście na rodzinny, weekendowy wypad do Torunia możecie śmiało wybrać się z pociechą, a gwarantujemy Wam, że wizyta w tym miejscu sprawi dorosłym tyle samo radości, co dziecku. Muzeum znajduje się na Starówce w jednej z przepięknych, toruńskich uliczek wśród zabytkowych kamienic. Wchodzimy do niego przez stylowe, drewniane drzwi, które zdają się przenosić nas w zupełnie inny świat.

polskie_zywe_muzeum_piernika_w_toruniu

Na pierwszym piętrze wszyscy goście udają się w podróż do średniowiecznej piekarni. Mamy okazję do spotkania się z Wiedźmą Korzenną i Mistrzem Piekarskim, którzy ubrani w stroje z epoki wciągają gości w swoje przedstawienie. Zgromadzonym uczestnikom opowiadają o najważniejszych składnikach ciasta i tajemnicy idealnych pierników. Jednak wizyta nie kończy się tylko na słuchaniu, ale na… czynnym uczestnictwie w przygotowywaniu ciasta na korzenne smakołyki. Mistrz Piekarski wyznacza kolejne osoby, które przesiewają mąkę lub rozdrabniają w moździerzu przyprawy. Co dalej? Goście udają się do dużych stołów, gdzie na każdego z nich czeka już kawałeczek piernikowego ciasta. Następnie każdy otrzymuje wałek i foremkę w wybranym kształcie. Zabawa zaczyna się na całego! Na twarzach wszystkich dzieci maluje się szczery uśmiech, z kolei rodzice mają równie dużą frajdę uczestnicząc w wydarzeniu. Gdy wszystkie pierniczki są już gotowe lądują one w piecu, a na koniec otrzymujemy je zapakowane w papierową torebeczkę. Przyjemna pamiątka.

polskie_zywe_muzeum_piernika_w_toruniu_2

Druga część zwiedzania przenosi gości już do czasów współczesnych, konkretnie do początku XX wieku. Znów mamy inscenizację, tym razem brat z siostrą chcą otworzyć nowoczesną piernikarnię z wielkimi maszynami. Podobnie jak przy pierwszej opowieści, tutaj również zwracają się oni do przybyłych gości i wśród nich szukają ochotników do pracy. Każdy ma okazję przekonać się jak to jest być piernikowym mistrzem. Na sam koniec mamy okazję odwiedzić kuzynkę rodzeństwa, która zajmuje się zdobieniem pierników.

polskie_zywe_muzeum_piernika_w_toruniu_3

Bez wątpienia jest to Muzeum z duszą i pomysłem. Sposób w jaki pracownicy próbują zaangażować gości do działania jest godny podziwu. Starają się wciągnąć w wir zabawy każdego: od najmłodszych po najstarszych. Świetnym pomysłem jest fakt, iż na terenie muzeum działa sklepik z ręcznie wykonywanymi wszelkiej maści piernikami (z nadzieniem i bez, z lukrem i bez) oraz przedmiotami, które mają przypominać o wizycie. Jeśli zatem będziecie planować wizytę w Toruniu to nie zapomnijcie zajrzeć w to niezwykłe miejsce i przywieźć ze sobą dużą torbę korzennych specjałów.

źródło zdjęć: muzeumpiernika.pl