Reklama dźwignią handlu

W dzisiejszych realiach o skuteczną reklamę jest coraz trudniej. Dlaczego? Wystarczy się rozejrzeć. Całe otoczenie wprost bombarduje nas bodźcami marketingowymi. Konkurencja jest na tyle duża, że coraz lepszym sposobem na wyróżnienie się jest wywołanie konsternacji. Tylko jak wprawić klienta w osłupienie, kiedy większość chwytów została już wykorzystana? Jak nie poddać się stereotypom i uniknąć banału? Jest na to prosty sposób, który francuski dom mody wykorzystał w swojej najnowszej kampanii promującej zapach KENZO World.

Element zaskoczenia

Wszystko zaczyna się dokładnie tak, jak w większości reklam tego typu produktów. Eleganckie miejsce, być może jakaś gala, w tle słychać przemówienie, wszyscy wymieniają uprzejme uśmiechy. Widzimy ją. Dziewczynę, która już na pierwszy rzut oka zupełnie nie pasuje do otoczenia. Widać, że nie potrafi skupić uwagi, uroczystość raczej ją nudzi, więc wychodzi. Zgodnie ze wszystkim, co wiemy na ten temat z wcześniejszych materiałów teraz powinien pojawić się u jej boku niesamowicie przystojny mężczyzna, który sprawi, że wieczór naszej bohaterki stanie się niezapomniany. Czy tak się dzieje? Powiedzmy, że… niezupełnie.

Złamanie konwencji

Reklama KENZO jest absolutnym hitem sieci i została już okrzyknięta filmem miesiąca. Wszystko dlatego, że twórcy materiału postanowili odwrócić znaną nam z promocji luksusowych dóbr formułę. Do tej pory oglądaliśmy obrazki, w których jakby przez dziurkę od klucza możemy podglądać świat ekskluzywnych przyjęć, na których każdy chciałby się znaleźć. Tym razem widzimy osobę, która paradoksalnie chce z tej niedostępnej dla zwykłych śmiertelników rzeczywistości uciec. I to właśnie wprawia w osłupienie, a co za tym idzie sprawia, że reklama zapada nam głęboko w pamięć.

Artyści z prawdziwego zdarzenia

Kto mógł stworzyć tak niezwykłą reklamę? Tylko artyści przez wielkie A. Wideo wyreżyserował Spike Jonze, twórca m.in. „Być jak John Malkovich”. Główną rolę zagrała Margaret Qualley, aktorka młodego pokolenia znana m.in. z „Nice Guys. Równi goście” (prywatnie córka Andie MacDowell). Dynamiczną choreografię do klipu ułożył Ryan Heffington, który stworzył układ taneczny także do znanego teledysku Sia „Chandelier”. Natomiast muzyka to dancehallowy utwór „Mutant Brain” Sama Spiegela i Ape Drums z udziałem Assassin.

Konotacje

Reklama, chcący bądź niechcący, nawiązuje do  sceny z filmu „Opętanie” w reżyserii Andrzeja Żuławskiego, w której francuska aktorka Isabelle Adjani miota się po stacji metra w spazmach śmiechu. Podobny motyw wykorzystano także w teledysku zespołu Massive Attack „Voodoo In My Blood” – aktorka Rosamund Pike napotyka latającą kulę, która przejmuje władzę nad ciałem bohaterki. Zostaje zmuszone do tańca, który z czasem coraz bardziej przypomina torturę. Jednak mimo skojarzeń, reżyserowi udało się stworzyć coś zupełnie oryginalnego. Reklamę KENZO World warto zobaczyć, bez względu na zainteresowanie perfumami. 

2016_09_06_Kenzo_reklama_ktora_zaskoczyla_wszystkich_01a